Jak przygotować się do kredytu hipotecznego i zbudować zdolność kredytową? – mini kurs z Ronaldem Szczepankiewiczem

Zanim zaczniesz szukać nieruchomości inwestycyjnej, musisz wiedzieć, czy i ile bank jest gotowy Ci pożyczyć — i co zrobić, żeby ta kwota była jak największa.

Z mini kursu z Ronaldem Szczepankiewiczem — doradcą kredytowym specjalizującym się w inwestorach nieruchomościowych — dowiesz się, jak krok po kroku przygotować się do kredytu hipotecznego: od raportu BIK, przez budowanie zdolności, aż po złożenie wniosku i uruchomienie finansowania.

Nie zostawiaj zdolności kredytowej przypadkowi — przekonaj się, jak działać z wyprzedzeniem i świadomie przejść przez cały proces.

Bezpłatny produkt

Czego dowiesz się z nagrania?

  • BIK jako punkt wyjścia: Dlaczego raport BIK to pierwszy i obowiązkowy krok przed jakimkolwiek rozmowami z bankiem czy doradcą — i co konkretnie w nim sprawdzić.
  • Jak liczyć zdolność kredytową: Co tak naprawdę bierze pod uwagę bank i jak skorzystać z kalkulatora rmkredyty.pl, żeby w kilka minut poznać swój przedział.
  • Checklist na 6–12 miesięcy przed kredytem: Jakie konkretne działania — zamknięcie limitów, redukcja rat, podwyżka, najem części mieszkania — mogą znacząco zwiększyć Twoją zdolność.
  • Dokumenty i wniosek kredytowy: Co przygotować przed pierwszą rozmową z doradcą, czego jeszcze nie potrzebujesz i jak wygląda cały proces od A do Z.
  • Stałe czy zmienne oprocentowanie: Jak racjonalnie podejść do tego wyboru — nie tylko przez pryzmat bezpieczeństwa, ale też zdolności kredytowej i elastyczności.
  • Strategia na wiele kredytów: Dlaczego bank, w którym bierzesz pierwszy kredyt, ma kluczowe znaczenie, jeśli Twoim celem jest portfel 4, 5 lub 6 mieszkań.
  • Co zrobić, gdy bank odmówi: Jakie masz opcje, jak działać z planem B i kiedy warto sięgnąć po rozwiązania niestandardowe.
Picture of Maciej Gołębiewski, <span style="display: block; font-size: 18px">Founder Dobrego Najmu</span>

Maciej Gołębiewski, Founder Dobrego Najmu

Jestem praktykiem najmu z wieloletnim doświadczeniem na rynku nieruchomości. W moim portfelu inwestycyjnym znajdziesz 1518 pokoje w 307 mieszkaniach, które w ciągu ostatnich 8 lat wygenerowały 72 mln zł przychodu z czynszów.

Obecnie moja firma zarządza nieruchomościami o łącznej wartości 350 mln zł. Obsłużyliśmy ponad 10 000 najemców. Znam zmienny rynek nieruchomości jak własną kieszeń — nawet w trudnym czasie pandemii przejąłem 250 pokojów od konkurencji, a ostatni sezon zakończyłem z obłożeniem na poziomie 103% (i nie jest to błąd).